W Świerklańskim kalejdoskopie

Opłatek seniorów. Świerklańscy seniorzy jak zwykle spotkali się na swoim opłatku w Sali Wiejskiej. Tym razem 14 grudnia (sobota) 2014 r. Zanim przełamali się opłatkiem serdecznie pozdrowił ich Wójt Gminy Dobrzeń Wielki Henryk Wróbel, życząc im wszystkiego dobrego na święta i nowy rok, po czym miejscowy duszpasterz ks. Franciszek Lehnert odczytał ewangelię, była modlitwa i biesiada przy wigilijnym stole, przy którym zasiedli także: dyr. GOPS Dobrzeń Wielki – Barbara Lis, świerklański radny i sołtys, itd. Obowiązki gospodarza czynili członkowie Rady Sołeckiej, Stowarzyszenia Rozwoju Inicjatyw Świerkle i młodzież samorządowo-wolontariacka.

W przedszkolu świątecznie i karnawałowo. 20 grudnia w świerklańskim oddziale Publicznego Przedszkola w Czarnowąsach wyszykowano „Jasełka”. W pełnej krasie wystąpiły w nich „Kotki” (grupa starszych dzieci) i „Myszki” (dzieci młodsze) przed swoimi rodzicami i gośćmi. Nastrój świąteczny, bożonarodzeniowy.

            W podobnym klimacie przygotowywano się do karnawału. A więc zabieganie o stroje, „kreacje” i karnawałowe detale. Pomogli w tym swym milusińskim rodzice. 9 stycznia bal, maskarada. Kolorowy, radosny, sympatyczny, jak bardzo? O tym mogą świadczyć komentarze dzieci i ich rodziców obecne w rozmowach do dziś.

            Tak jasełka jak i bal karnawałowy wymagał wiele wysiłku i przygotowań pań wychowawczyń: Kariny Bieniek-Kociok i Sandry Warzechy prowadzących grupę „Kotków”, Sylwii Kuś i Izabeli Kubicz prowadzących grupę „Myszek”, pomagających im Sylwii Kohsyk, Anny Duraj i Bernadety Krauze. Nad całością czuwała jak zwykle dyrektor przedszkola Katarzyna Radlak. Gratulujemy!

Pasterka. To już tradycja, że w Świerklańskim kościele pw. Niepokalanego Serca NMP pasterka zaczyna się wcześniej niż gdzie indziej - o godzinie 22. Zawsze jest na niej nabożnie i świątecznie. Wpierw w półmroku jedynie przy światełkach ze stajenki betlejemskiej i choinek, później w większej – standardowej jasności, śpiew - kolęda po kolędzie, celebra, pięknie, miło i sympatycznie, jak na okazję narodzin bożej dzieciny przystało.

Szampany i fajerwerki na nowy rok.Wielu chce w sylwestra bawić się na balu, najlepiej gdzieś blisko, żeby nie trudzić się eskapadą, by się na nim znaleźć i z niego wrócić. Świerklanie bawili się u siebie w Sali Wiejskiej, a zabawa była przednia, zorganizowana przez LZS GROM Świerkle. Szampany strzelały gęsto, jak gdzie indziej, a huk fajerwerków był nie mniejszy. Bawiono się do późnych godzin nocnych, niemal do budzącego się ranka.

Koncert kolęd. Tym razem w wykonaniu „Babskiego kwartetu”, który przyjechał z Raciborza – rodzinnych stron świerklańskiego duszpasterza ks. Franciszka Lehnerta.

           Już wcześniej było wiadomo, że przyjadą w niedzielę 12 stycznia i wystąpią o godzinie 14. Umawiano się trochę, że to może zbyt wczesna godzina i że o tej niemal obiadowej porze niewielu przyjdzie. Tak się nie stało – świerklanie przyszli i mieli okazję posłuchać pięknego występu acapella czystego i dynamicznego na dwa, cztery głosy w różnych językach i różnych autorów, nie tylko tych powszechnie znanych u nas, ale także z Anglii, USA i innych stron. Były owacje na stojąco i bisy.

            Skład „Babskiego kwartetu” to w większości członkowie znanego zespołu „Przecinek” z Raciborza, który już w Świerklach był i też się bardzo podobał. Obydwa mogą się czuć zaproszeni do Świerkli.

 

 

 

                                                                       J. Moczko – Świerklanin