Pożegnanie ks. Franciszka Lehnerta

 

            W niedzielę 23.08.2015 r. na przedpołudniowej mszy św. świerklanie pożegnali swego duszpasterza ks. Franciszka Lehnerta. Może nie tyle pożegnali, co podziękowali za 4 lata pracy w Świerklach – w „Świerklańskim Duszpasterstwie” filii parafii czarnowąskiej.

            Ks. Franciszek był ze świerklanami od 2011 r. prowadząc duszpasterską powinność i bywając wśród wiernych często także „poza kościołem”. Zazwyczaj otwarty, pogodny, uśmiechnięty zyskiwał sobie sympatię. Świerklanie chętnie podejmowali różne prace, które według ks. Franciszka wypadało wykonać np. w kościele, wokół kościoła, na cmentarzu i plebanii. Doprowadził do dodatkowego przeszklenia wszystkich okien witrażowych w kościele, remontu organów oraz zmotywował grupę dziewcząt i kobiet do założenia scholii przy kościele.

            Z powołania duszpasterz o żyłce globtrotera zwiedził trochę świata, czasem zabierając ze sobą grupę z świerklańskiej służby liturgicznej. Zanim trafił do Świerkli był misjonarzem w Afryce, a ostatnio dekretem biskupim został skierowany na nowe miejsce pracy misyjnej do Brazylii, gdzie miał się udać w połowie września, wpierw do Belem – stolicy stanu Para na północy tego wielkiego kraju u ujścia rzeki Amazonki, później do Recife – miasta w stanie Pernambuco na zachodnim wybrzeżu Brazylii przy ujściu rzeki Capibaniba.

            Ks. Franciszkowi dziękowały wszystkie grona przedstawicielskie świerklańskiej społeczności, co widać na dołączonych zdjęciach. Każdy z jakimś atrybutem – kwiaty plus coś, np. świerklańska rada parafialna – sakwa z ofiarami świerklan dla ks. na drogę i na nowy początek; SRI Świerkle – album ze zdjęciami obrazującymi bytność ks. Franciszka w Świerklach – świerklańskim duszpasterstwie filii parafii czarnowąskiej, na pamiątkę; LZS GROM Świerkle – koszulka zawodnika plus piłka dla wzmocnienia ducha sportowego w kraju, gdzie królową sportu jest piłka nożna.

            Ks. Franciszek Lehnert z kolei podziękował świerklanom za takie gesty i poprosił o wsparcie także w modlitwie.

 

                                                                       J. Moczko – Świerklanin

                                                                       (foto Mientus, Macioszek, Moczko)