Remont goni remont

remremizy.jpeg

Niema już problemu, co ważniejsze, co wpierw remontować, gdzie
ryzyko jego zaniechania może skutkować większą destrukcją. Po wyłożeniu
kostką powierzchni pod wiatą artystycznych prezentacji w Parku SRI,
malowaniu wnętrza Sali Wiejskiej i rekonstrukcyjnemu malowaniu jej elewacji,
wszystko z puli świerklańskiego funduszu sołeckiego, czyli kasy gminnej
(czytaj Urzędu Gminy Dobrzeń Wielki) nadszedł czas na remont dachu
budynku zaplecza gospodarczego przy Sali Wiejskiej tzw. „stodoły”. Z
robotami w mig uwinęła się firma Zakład Dekarsko- Blacharski Andrzej
Wenzke. Koszt 21 tys. 739 zł. Płatnik – Urząd Gminy Dobrzeń Wielki.
Stodoła to właściwie budynek historyczny jedyny zachowany z
pierwotnej architektury szkoły. Choć dziś pod blachodachówką (przedtem
dachówka) z zewnątrz otynkowany (w rzeczywistości autentyczny mur pruski)
ciągle o tym zaświadcza, wybudowany podobnie jak szkoła w 1882 r. Zmieniał
wiele razy swe przeznaczenie. Wpierw był jak wszystkie stodoły elementem
gospodarstwa, wykorzystywany do przechowywania słomy, zboża, trzymania
inwentarza, sprzętów, kierownika szkoły, któremu przysługiwał także hektar
pola za stodołą. Nigdy na nim nie pracował, zawsze jacyś świerklanie robili to
za niego. Później pole było odnajmowane ale w stodole „rechtów” trzymał auto.
W polskich czasach miała w niej swą remizę OSP. Z tego czasu została
widoczna na zdjęciu symboliczna syrena alarmowa na słupie. Świadek wielu
wydarzeń, nie tylko szkolnych.

J. Moczko - świerklanin