„Luca”

Pani Luca.jpeg

Zmarła nagle w wieku 74 lat. Kobieta instytucja. Do ostatniego dnia
czynna zawodowo. Od zawsze w księgowości. Z nią, z rachunkowością,
bilansami, sprawozdaniami, wyliczeniami, wskaźnikami,
wykazami „stosownymi” pismami, kojarzona we wszystkich środowiskach –
urzędowym, kościelnym, pracowniczym, społecznikowskim, sportowym itd. i
przez resztę mieszkańców, bo na tym się znała i w tych obszarach w pracy
funkcjonowała jak komputer, a poza nią służyła chętnie innym. Jak i co
wyliczyć, jak i do kogo napisać, gdzie się zwrócić, jak argumentować? Luca
doradziła, pomogła, bezinteresownie, zaraz od ręki, bez cienia irytacji.
Autorytet w zawodzie i praktycznego stosowania jego meandrów wielorako, tak
dla instytucji, gron zorganizowanych jak i dla indywidualnych „potrzebowskich”.
Łucja Kraczkowska , powszechnie pani Luca, a dla niektórych po prostu
Luca. Związana była z gminną księgowością od początku 50-tych lat ubiegłego
wieku można by rzec od epoki kopiowego ołówka, przez różne liczące
kręciołka, do komputera, przede wszystkim urzędów w Dobrzeniu Wielkim
(krótko w Gminnej Radzie w Chróścicach) tam do końca na pierwszym piętrze
w pokoju 105 jako z-ca głównego księgowego miała swoje miejsce – od 26
listopada 2011 r. dnia śmierci – puste. Żal, żal, żal.

(Stowarzyszenie Rozwoju Inicjatyw „Świerkle” pewnie podobnie jak wiele
innych podobnych podmiotów, którym „Luca” pomagała bezinteresownie
prowadzić księgowość, serdecznie jest jej za to wdzięczne i wraz z
kondolencjami, wyrazami współczucia składa je tą drogą rodzinie. „Luca” była
także „naszą” księgową, żywo interesowała się świerklańskimi sprawami, jak
przyjaciel świerklan, nasz przyjaciel.