W Opolu

W Opolu jest sporo solidnych, przedwojennych obiektów, w których mieszczą się instytucje podobnego przeznaczenia do tego, dla którego zostały wybudowane. Niektóre z nich zaznaczyły swą obecność w mieście w latach 20-tych i później. Do nich należy niewątpliwie gmach Izby Rzemieślniczej (Handverkskamer Oppeln) przy obecnej ulicy Katowickiej. Oprócz pomieszczeń przynależnych różnym Cechom Rzemieślniczym, „zarządowi”, były też większe sale – konferencyjne, dla spotkań biznesowo – towarzyskich i prezentacji także artystycznych, no i na najniższym poziomie restauracja „w piwnicy” „Zunftkeller – Handwerkskammer Oppeln” (Piwnica Cechowa – Izby Rzemieślniczej w Opolu).

            Wnioskując z zachowanych widokówek z tego okresu i z współczesnej fotografii zdaje się, że niewiele się w niej zmieniło. Na pewno ludzie, którzy w niej bywali i ci, co ją prowadzili. No i nazwa. Z pozoru restauracja – piwnica dla rzemieślników, ale otwarta dla wszystkich, może w jednym okresie po wojnie, kiedy funkcjonowała jako kasyno oficerskie trochę mniej. Dziś jest to Restauracja „Czardasz”, mieszcząca się kiedyś zupełnie gdzie indziej, ale rzemieślnicy też tu zaglądają, bo Cechowe Agendy dalej w tym gmachu się znajdują. Jest tu też Bank ING, Przychodnia Medrem, sklep papierniczy i Wojewódzki Zarząd Melioracji.

                                                                       J. Moczko – Świerklanin