• Dzisiaj jest:
    środa, 21 lutego 2024
  • Temperatura w Gminie Dobrzeń Wielki:
    7 °C

Historia

Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z okresu kilkuset lat p.n.e. Znajdują się one w Dobrzeniu i Chróścicach. Świadczą o stosunkowo wysokiej kulturze materialnej. W czasie wykopalisk archeologicznych, prowadzonych w II połowie XX wieku, znaleziono przedmioty i monety rzymskie, co oznacza, że tereny te były zamieszkałe przez ludzi prowadzących wymianę handlową z sąsiadami, a także ze stolicą ówczesnego świata.
W trakcie budowy elektrowni „Opole”, która zlokalizowana jest w trójkącie trzech wsi: Brzezie, Borki, Dobrzeń Mały natrafiono w lipcu 1973 roku na 250 grobów całopalnych zawierających wiele naszyjników, pierścionków i innej biżuterii z brązu i żelaza, pochodzących sprzed dwu i pół tysiąca lat. Natrafiono także na ślady rozległej osady hutniczej z okresu wpływów rzymskich, czyli sprzed ok. 1700 lat. Odkryto łącznie 730 obiektów zabytkowych, w tym 10 pieców dymarskich, 250 palenisk wygrzewczych, 10 pieców do prażenia rudy darniowej oraz pozostałości 40 domów mieszkalnych. Poza tym natrafiono m.in. na studnię z drewnianą cembrowiną oraz 3 jednostronne kilofy żelazne, którymi powszechnie posługiwano się w ówczesnym hutnictwie. Ten obfity i ciekawy materiał źródłowy, łącznie ze znalezioną monetą obiegowa imperium rzymskiego, przemawia za dalekosiężną wymianą handlową, jaką już w czasach starożytnych utrzymywała ta osada hutnicza.

Trzy miejscowości gminne: Dobrzeń Mały, Dobrzeń Wielki i Chróścice są położone w dorzeczu Odry. Jedna z największych europejskich rzek determinowała rozwój społeczny  i styl życia mieszkańców.  Rozlewiska Odry, bagna i olbrzymie lasy powodowały, że osady Dobrzeń Mały i Dobrzeń Wielki, Chróścice i Kup były małe, a ludzie utrzymywali się z rybołówstwa, myślistwa i zbieractwa.

moneta1.gifmoneta2.gif

Dopiero w czasach Silingów tereny te zaczęły się rozwijać. Świadczą o tym liczne znaleziska. Przede wszystkim fragmenty cmentarzy ciałopalnych i ślady produkcji ceramiki oraz żelaza odkryte w tych trzech, największych wsiach. Większość znalezisk pochodzi z I do IV wieku n.e.

Mało wiadomo o czasach prehistorycznych, głównie dlatego, że wyroby i budowle (poza ceramiką i niektórymi wyrobami z brązu i żelaza) były drewniane i do dziś się nie zachowały. Bogato natomiast udokumentowana jest ceramika użytkowa, cmentarna oraz ozdoby, broń i niektóre narzędzia.

Silingowie odeszli na zachód w 406 roku, a przybyłe na te tereny plemiona słowiańskie już w VI wieku n.e., zwane są w źródłach "Opolinii" czyli Opolanie. Oznacza to, że gród na opolskim Ostrówku był już w tym czasie znaczącym ośrodkiem. O ile nazwa wsi Dobrzeń - Dobern, Doberna może pochodzić od Silingów, to Chróścice nazwane zostały przez słowiańskich Opolan.

Pierwsze pisane źródło mówiące o Dobrzeniu Wielkim i Dobrzeniu Małym pochodzi z 1228 roku i jest to dokument dotyczący przeniesienia klasztoru z Rybnika (utworzonego w 1211 r.) do Czarnowąsów. Nie oznacza to wcale, że wsie te dopiero powstały. Książę opolski Kazimierz starał się o utworzenie w Czarnowąsach klasztoru Norbertanek, co oznaczało, że chciał on podnieść okolicę gospodarczo, społecznie i kulturalnie. W tamtym czasie to właśnie klasztory były ośrodkami postępu. Klasztor nie mógł powstać na dziewiczym terenie, dlatego wsie nadane przez Kazimierza klasztorowi stanowiły bazę dla działalności  i  funkcjonowania klasztoru.

Kazimierz nadał w 1228 roku Czarnowąsy i Dobrzeń Mały klasztorowi, podobnie jak Żelazną, Stradunię, Zużelę, Skorogoszcz, Walce i wiele innych, pozostawiając sobie Dobrzeń Wielki, jako wieś książęcą, obciążając go jednocześnie powinnościami na rzecz klasztoru w zamian za świadczenie dla tej wsi usług duszpasterskich.

Chróścice

Pierwsze udokumentowane ślady osadnictwa w Chróścicach pochodzą z II w.n.e. Odkryto je podczas badań archeologicznych prowadzonych w latach pięćdziesiątych. Z kolei pierwsze źródło historyczne, mówiące o wsi Chróścice pochodzi z 1268 roku i związane jest z nadaniem jej prawa niemieckiego.  Lokacja uporządkowała sprawy fiskalne i organizacyjne. Wieś musiała już istnieć skoro zmieniono jej status. Chróścice należały
do książąt dolnośląskich. Dopiero w 1321 roku obszar po Stobrawę - w tym też Chróścice - został włączony do księstwa opolskiego. Od tego czasu Chróścice były, tak jak Dobrzeń, wsią należącą do księcia opolskiego.  Przez Chróścice biegł szlak wołowy. Miejscowość stała się również eksporterem drewna opałowego i budowalnego, cegieł, smoły, miodu i wosku. Z 1680 roku pochodzi pierwsza wzmianka o szkole, natomiast w 1687 roku wydano dokument o posiadanym przez wieś kościółku drewnianym pod wezwaniem świętych Fabiana i Sebastiana. W 1723 roku jest już młyn. W 1880 zbudowano wały przeciwpowodziowe, a osiem lat później śluzę na Odrze. Przeprowadzono także melioracje pól. Wiosnę Ludów poprzedziła klęska głodu. Mieszkańcy Chróścic oddali się wtedy w opiekę bożą i budowali kapliczki przydrożne. Do dzisiaj stanowią one nieodłączny element chróścickiego krajobrazu.
W 1861 roku postawiono nowy kościół pod wezwaniem świętej Jadwigi, a Chróścice stały się samodzielną parafią. W XIX wieku wieś intensywnie się rozbudowywała. To wtedy powstały nowe części Chróścic – Babi Las i Ostrówek. Chróścice wyrosły, w tamtym czasie, na wiklinowe centrum, które wysyłało swoje koszyki w głąb Niemiec. Chróścice zyskały miano wiklinowej wsi a jej mieszkańców nazwano pletkorzami. Dwie wojny światowe i mroczny czas po ich zakończeniu spowodowały znaczne zmniejszenie ilości mieszkańców. Podczas działań wojennych zginęło aż 294 mężczyzn. Wiele osób zostało deportowanych lub zesłanych w głąb ZSRR. Obecnie w Chróścicach mieszka niecałe 3000 osób.

W krajobrazie centralnej części miejscowości króluje piękny zabytkowy kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej.  Obiekty sakralne w Chróścicach mają długą historię.  Pierwsza kaplica została wzniesiona przed 1566 r. Następnie ufundowano drewniany kościół pw. św. Fabiana i Sebastiana, który został przeniesiony do Naroka w 1804 r. W jego miejscu zbudowano murowany kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej (1804-1808). Stanowił on obiekt filialny parafii w Starych Siołkowicach, następnie od 1884 r. siedzibę samodzielnej parafii. Ze względu na rosnące potrzeby parafii ówczesny kościół został poddany radykalnej przebudowie i częściowo rozebrany w 1936 r. Obecny kościół został wzniesiony wg. projektu F. Hinssena
w latach 1936-37. Obecnie jest to trójnawowa bazylika w stylu neobarokowym. Najstarszym jej elementem jest wieża zachowana z poprzedniego kościoła, nadbudowana o jedną kondygnację. We wnętrzu uwagę zwraca neobarokowy ołtarz główny, zbudowany z wykorzystaniem elementów barokowych. W ołtarzu obraz św. Jadwigi oraz figury św. św. Mikołaja, Pawła, Antoniego i Franciszka oraz w zwieńczeniu Trójca Święta w glorii. Ołtarze boczne MB Bolesnej oraz św. Józefa w stylu barokowym z XVIII w., z nowszymi obrazami z pocz. XX w. Chrzcielnica klasycystyczna z pocz. XIX w.

Chróścice są jedną z najbardziej rozległych wsi województwa opolskiego. Posiadają integralne części Babi Las, Dąbrowę, Gajówkę, Kąty, Kwaśno, Ług, Młyn, Ostrówek i Wiatraki.

Dobrzeń Mały i Dobrzeń Wielki

Ogromne znaczenie w dziejach gminy odgrywa Odra – druga co do wielkości polska rzeka i jedna z największych w Europie. Dociera ona do Małego Dobrzenia na 164 km swojego biegu. Rzeka żywiła, dawała zatrudnienie, ale nieraz stawała się też bardzo groźna, niszczycielska. Od najdawniejszych czasów była wykorzystywana przez naszych mieszkańców do celów komunikacyjnych. Odwiedzano łodziami inne  nadodrzańskie osady, a później wyprawiano się coraz dalej. Prowadzono wymianę handlową. Wywożono węgiel drzewny, żelazo wytapiane na miejscu oraz wapno palone, także miód i płody rolne, a później drewno. Miejscowi szkutnicy i kołodzieje dostarczali też do nadodrzańskich wsi i miast, w tym zwłaszcza do Wrocławia, łodzie i wozy. Przywożono zaś głównie sól i sukno, a także i inne potrzebne, a nie wyrabiane na miejscu towary. Wymianie towarowej, a następnie handlowi prowadzonemu dzięki Odrze, towarzyszyła wymiana myśli, doświadczeń i spostrzeżeń. Była zatem istotnym czynnikiem kulturotwórczym miejscowej społeczności. Po uregulowaniu rzeki w 1896 roku stała się ona oknem na świat -  dobrzeńscy żeglarze (łodziorze) docierali do Szczecina i na Rugię, do Poznania, Bydgoszczy, Gdańska i Królewca, do Berlina, Hamburga i Lubeki. Odra zawsze dostarczała zatrudnienie licznym mieszkańcom Dobrzenia i Chróścic. Oprócz załóg pływających, pracę mieli szkutnicy, później stoczniowcy, pracownicy śluz i promów. Wiele osób pracowało przy regulacji rzeki i utrzymaniu jej żeglowności. Żyzne mady w pradolinie Odry sprzyjały rozwojowi rolnictwa.

Dobrzeń Mały przez prawie 100 lat był kojarzony ze stocznią.  W latach dwudziestych XX w. właściciel stoczni chciał zmodernizować zakład, jednak braki finansowane zmusiły go do sprzedaży obiektów. Do końca lat 20-tych XX wieku remontowano tam barki i budowano nowe o wyporności do 500 ton. W latach trzydziestych i czterdziestych w stoczni prowadzono tylko remonty. W styczniu 1945 roku spalono budynek mieszkalny i biuro zarządcy. Później stocznia oraz przylegający do niej tartak zostały upaństwowione.
W maju1945 roku przejął ją Zarząd Wodny w Opolu, a w 1946 r. przeszła pod zarząd Polskiej Żeglugi Wodnej w Opolu. Od 1950 r. podlegała już Kozielskiej Stoczni Rzecznej. Ponowne uruchomienie zakładu dało pracę wielu mieszkańcom Dobrzenia.  W stoczni zatrudniono byłych pracowników i żeglarzy, którzy wyszkolili następne pokolenia fachowców. W tym czasie zajmowano się głównie remontem barek, które były uszkodzone w czasie wojny. Później rozpoczęto produkcję nowych barek, które trafiły na rynek polski i zagraniczny.  
Po roku 1992 stocznia została sprywatyzowana. Nastąpił też kryzys w żegludze na Odrze. W związku z tym zapotrzebowanie na barki spadło i ich produkcja została zaniechana.

Dobrzen Wielki od wieków był jednym z ważniejszych miejsc pątniczych na Górnym Śląsku. Pielgrzymów nawet z dalszych okolic ściągał tutejszy kościół św. Rocha. Obecnie wieś posiada aż trzy zabytkowe kościoły. Na samym początku miejscowości znajduje się budynek dawnego kościoła św. Katarzyny i św. Walentego, datowany na XV lub XVI w., znacznie przebudowany w 1842 r. po pożarze mającym miejsce 10 lat wcześniej.
W południowej części wieży widać odsłonięty spod tynku wątek gotyckiej cegły. Do 1934 roku był to kościół parafialny, później jego rolę przejął nowy wielki kościół pod wezwaniem św. Katarzyny. Obecnie budynek dawnego kościoła jest zaadaptowany na ośrodek opieki Caritasu.  W miejscowości znajdują się jeszcze wspomniany kościół drewniany pw. św. Rocha oraz kościół parafialny pod wezwaniem Św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Ten ostatni został poświęcony przez kardynała Adolfa Bertrama 4 października 1934 r. Świątynia jest wybudowana w stylu barokowym i liczy 45 metrów długości oraz 21 metrów szerokości. Wieża kościelna ma wysokość 40 metrów. Na wieży znajdują się cztery duże dzwony i zegar z 4 tarczami. Budowa tego kościoła rozpoczęła się 1 sierpnia 1933 r. Prace budowlane postępowały bardzo szybko. W drugiej połowie października budowla została wyprowadzona pod dach i poświęcono kamień węgielny. Plan budowy kościoła wykonał architekt Ehl z Bytomia. Nad wykonaniem robót czuwał budowniczy Kurt Kowohl z Opola, a polierem był Piotr Panek z Kępy. Jednak najbardziej interesującym obiektem sakralnym w Dobrzeniu Wielkim jest odpustowy kościół drewniany pod wezwaniem św. Rocha, ufundowany w roku 1657 przez norbertanki z Czarnowąsów. Przy kościele znajduje się cmentarz. Przed wejściem na teren cmentarza i kościoła św. Rocha znajduje się pomnik ofiar wojny o sugestywnej wymowie antywojennej. Jest to dzieło Maxa Habersetzera z 1931 r. Na lewej ścianie płaskorzeźby widać lamentujące kobiety, po prawej żołnierzy maszerujących do wieczności, w środku tablice z nazwiskami poległych w I wojnie światowej żołnierzy-mieszkańców Dobrzenia. Na cmentarzu przed kościołem znajduje się biała figura św. Rocha z 1913 r. Św. Roch przedstawiony został zgodnie z tradycją ikonograficzną, w stroju pielgrzyma, ręką wskazuje na skaleczone kolano, przy nim pies z chlebem w pysku. Na postumencie, na którym stoi figura, znajdują się modlitwy do świętego w języku polskim (z przodu) i niemieckim (z tyłu). Wejście do kościoła ma ganek wsparty jest na 4 słupach. Z ganku możliwy jest dostęp do chóru muzycznego.  Dookoła kościoła znajdują się soboty na słupach z zastrzałami, kryte tak jak i dach gontem. Nad nawą prezentuje się dwuspadowy dach z niewielką wieżyczką na sygnaturkę z baniastym hełmem i latarnią. Ołtarz główny kościoła jest barokowy z około 1700 roku z obrazem adoracji św. Rocha, ołtarze boczne: lewy z płaskorzeźbą adoracji Trójcy Świętej, prawy z obrazem
św. Jadwigi. W kościele są też inne dwie figury św. Rocha przy lewym ołtarzu i na ścianie z prawej strony.

Niezwykle uroczyste odpusty w kościele obchodzone są w niedzielę po 16 sierpnia. Odpust ku czci św. Rocha jest celebrowany przez trzy dni i rozpoczyna się od procesji, z figurami świętych, z kościoła parafialnego pw. Św. Katarzyny Aleksandryjskiej do kościoła św. Rocha. Uroczyste nieszpory i msze święte odprawiane są przez trzy dni na placu przed kościołem, w pobliżu cmentarza. Tradycją jest zdobienie figury św. Rocha i grobów bliskich pachnącymi mieczykami i zniczami. Odpust św. Rocha w Dobrzeniu Wielkim to czas spotkań rodzin, znajomych, pielgrzymów i wspólnego świętowania.

Kup

Początki osadnictwa na terenie Kup datuje się około roku 1607, gdy niejaki Lorenz Slensagk z Chróścic wybudował w tym miejscu młyn. Ośrodek administracyjny dla około trzydziestu kolonii rzemieślniczych oraz nowych osad zlokalizowanych na północ od Opola zaprojektowano tutaj w 1780. Było to drugie po Jedlicach (1775) założenie urbanistyczne oparte na rzucie koła autorstwa Johanna Martina Pohlmanna. Realizację zakończono w 1785 roku. W centrum kolistego rzutu (na centralnym placu) usytuowano budynek urzędu podatkowego wraz z domami kancelisty i poborcy. Przebiegała tędy główna droga dzieląca plac centralny na połowy, a także wychodziły dwie promieniste aleje (jedna lokalna i jedna
na Opole). Wylot na Pokój i Namysłów prowadził drogą główną. Jedna droga lokalna wybiegała też ku północnemu-wschodowi. Oprócz gmachu urzędu na centralnym placu uformowano zieleń podkreślającą reprezentacyjność gmachu urzędowego. Stały tu też piekarnia i remiza strażacka. Na obwodzie okręgu otaczającego plac pobudowano dwanaście budynków - osiem mieszkalnych (dla kolonistów), jak również kuźnię, browar, gospodę oraz dom wójta z aresztem. Założenie o tak wysokich walorach urbanistycznych późnego baroku wyróżniało się znacząco wśród innych, skromnych kolonii fryderycjańskich. Było związane ze zmianami społecznymi drugiej połowy XVIII wieku - zamiast dworu (pałacu), centralne miejsce osady zajął obiekt administracji państwowej, co wyrażać miało podstawową ideę pruską tamtego czasu: sprawnie zarządzane państwo z odpowiednim systemem urzędniczym. Pohlmanna inspirowały podczas projektowania prawdopodobnie założenie w pobliskim Pokoju, a także Królewskie Saliny w Arc-et-Senans. Gmach urzędu podatkowego był barokowym, murowanym, dwukondygnacyjnym budynkiem o wysokim dachu czterospadowym. Na osi umieszczono silnie wysunięty ryzalit z wieżą o spiczastym hełmie. Bogata dekoracja obfitowała w korynckie pilastry, rozety i płyciny międzyokienne. Od 1842 funkcjonował tu sąd. W 1945 gmach uległ zniszczeniu. Domy kancelisty i poborcy były jednokondygnacyjne, murowane, przykryte czterospadowymi dachami. Domy mieszkalne przy drodze okólnej miały konstrukcję szkieletową i były jednokondygnacyjne. Gospoda wyposażona była w podcień. Większość tej zabudowy przekształcono w XIX i XX wieku. Jeszcze w latach 60. XX wieku istniały dwa domy o cechach pierwotnej architektury. Obecnie z założenia Pohlmanna pozostał układ urbanistyczny: okrągły plac, droga okólna oraz układ działek. Budynek nr 7 może mieć zachowane niektóre cechy domu kolonisty. Pozostała zabudowa jest bezstylowa. Zmieniony nieco przebieg drogi wojewódzkiej nr 454 (Opole - Namysłów) zakłóca pierwotną kompozycję z XVIII wieku.

Według rejestru Narodowego Instytutu Dziedzictwa na listę zabytków wpisane są:

- kościół par. pw. św. Jerzego, z 1897 r.

- kościół ewangelicki, obecnie kaplica rzym.-kat. pw. św. MB Nieustającej Pomocy, z 1894 r.

- cmentarz rzym.-kat., ul. Ligonia, z 1899 r.

- cmentarz ewangelicki, ul. Brynicka, z 1857 r.

I połowa XX wieku

Śląsk Opolski jako obszar oddziaływania trzech kultur – niemieckiej, polskiej i czeskiej, był swoistym tyglem, w którym wrzało, szczególnie po I wojnie światowej. Upadek mocarstw i odrodzenie się niepodległej Polski wywołało poruszenie wśród społeczeństwa. Powstania śląskie i plebiscyt również odcisnęły swoje piętno w Dobrzeniu. Do głosowania podczas plebiscytu uprawnionych było w Dobrzeniu Wielkim 1825 osób, z czego 1443, ok. 79,1%, stanowili mieszkańcy (w tym 1421, ok. 77,9% całości, mieszkańcy urodzeni w miejscowości). Oddano 1795 głosów (ok. 98,4% uprawnionych), w tym 1792 (ok. 99,8%) ważnych; za Niemcami głosowało 1216 osób (ok. 67,7%), a za Polską 576 osób (ok. 31,6%).

1 kwietnia 1938 r. miejscowość połączono wraz z Dobrzeniem Małym pod wspólną nazwą Döbern. W okresie Republiki Weimarskiej i III Rzeszy miejscowość była ważnym ośrodkiem kulturalnym mniejszości polskiej. W Dobrzeniu Wielkim działały polskie organizacje takie jak: oddział Związku Polaków w Niemczech, Towarzystwo Młodzieży, Gromada Zuchów, Kongregacja Mariańska Trzeci Zakon i Związek Matek Chrześcijańskich.

W czasie II wojny światowej mieszkańcy Śląska, w tym gminy Dobrzeń Wielki byli zmuszani do wpisywania się na volkslistę. Na jej podstawie decydowano o wielu kluczowych kwestiach, m.in. o powoływaniu do armii i przyznawaniu niemieckiego obywatelstwa. Volkslistę musieli podpisywać wszyscy. Odmowa wiązała się z wywózką do obozu koncentracyjnego, a od drugiej połowy 1944 roku bezpośrednią konsekwencją odmowy była karą śmierci. Trzeba dodać, że odmawiające osoby narażały na represje nie tylko siebie, ale także swoje rodziny.

W czasie II wojny światowej na teren gminy trafili robotnicy przymusowi, którzy byli zmuszani do pracy w gospodarstwach rolnych pozbawionych gospodarzy przebywających w tym czasie na froncie.

Zima 1945 była jednym z najgorszych okresów w historii dobrzeńskiej społeczności. Do miejscowości Kup, z północy wkroczyła Armia Czerwona, która traktowała ludność cywilną bestialsko mordując, gwałcąc i rabując. Sowieci niszczyli budynki i mienie nie bacząc na nic. Wcześniej Armia Czerwona rozpętała piekło w miejscowości Pokój. Potem zaatakowali sołectwo Kup. W tej miejscowości, na cmentarzu parafialnym, znajduje się pomnik ku czci pomordowanych mieszkańców wsi i żołnierzy niemieckich. Szacuje się, że w czasie najazdu Armii Czerwonej w Kup zginęło 70 osób, w tym 25 pensjonariuszy domu starców. W Dobrzeniu Sowieci zabili 20 osób. Swoją haniebną działalność rozpoczęli również funkcjonariusze NKWD, którzy wysyłali mieszkańców śląskich miejscowości do obozów pracy znajdujących się na terenie ZSRR. Problem ten dotknął również mieszkańców gminy. Wiele osób nie wróciło do swoich domów, a Ci którym się to udało borykali się z różnymi problemami do końca życia.  6 kwietnia 1945 Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego utworzyło Centralne Obozy Pracy. Obóz MBP nr 95, powstały w Dobrzeniu miał status obozu przejściowego, następnie został przekształcony w obóz pracy. Przetrzymywano w nich Ślązaków i Niemców oraz byłych członków SS. Do obozu trafiali także powracający do Polski żołnierze armii Andersa, którzy wstąpili do niej po dezercji z Wehrmachtu, do którego wcielono ich wcześniej w ramach volkslisty.

II połowa XX wieku i współczesność

Okres powojenny wiązał się z wieloma problemami mieszkańców Gminy Dobrzeń Wielki. Władze komunistyczne gnębiły ich na różne sposoby. Tępiono śląską gwarę i udział w uroczystościach religijnych. Ludzie byli traktowani jak obywatele drugiej kategorii. Uczniowie w szkołach nie mogli rozmawiać po śląsku. Brakowało pracy i wsparcia ze strony rządzących. Mieszkańcy gminy spotykali się z wrogością i faworyzowaniem ludności napływowej. W latach 80-tych wielu mieszkańców wyjechało na stałe do Republiki Federalnej Niemiec zostawiając cały dorobek życia.

 W 1981 roku naczelnikiem gminy został Alojzy Kokot. Ten wspaniały samorządowiec został wybrany, przez mieszkańców, na wójta, w drodze pierwszych wolnych wyborów samorządowych w 1990 roku. Alojzy Kokot przeprowadził gminę Dobrzeń Wielki przez wiele zmian i reform. Wzmocnił wspólnotę samorządową i doprowadził do jej rozkwitu. Wójt Kokot zadbał również o dobre wzorce nawiązując relacje partnerskie z samorządami w Niemczech  i Szwajcarii. Bardzo trudnym momentem dla mieszkańców gminy była budowa Elektrowni Opole oraz powódź w 1997 roku. Mieszkańcy za bezcen oddawali swoje pola pod budowę elektrowni. W związku z powstaniem zakładu obiecywano im bonifikaty na prąd, tanie ogrzewanie i inne udogodnienia. Niestety deklaracje te zostały bez pokrycia. Niemniej jednak podatki, wpłacane przez elektrownię do gminnej kasy, pozwoliły na rozwój infrastruktury, kultury, edukacji i sportu całej gminy.

Jednym z najczarniejszych momentów w historii gminy był jej podział w 2016 roku. Władze rządowe, na czele z prawicowymi politykami i prezydentem Opola Arkadiuszem Wiśniewskim, doprowadziły do zaboru 5 sołectw, które zostały włączone do miasta. Opole wchłonęło pięć tysięcy mieszkańców, firmy i elektrownię. Stało się to wbrew woli mieszkańców, wbrew konsultacjom społecznym i wbrew logice. Podział gminy doprowadził do rozerwania więzi społecznych oraz drastycznego spadku wysokości budżetu gminy, co wpłynęło znacząco na problemy z utrzymaniem infrastruktury, terenów zielonych, placówek edukacyjnych, jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, Gminnego Ośrodka Kultury i klubów sportowych. Obecnie funkcjonowanie i rozwój gminy są uzależnione od różnego rodzaju subwencji i dotacji zewnętrznych. Pomimo problemów finansowych gmina prowadzi wiele działań inwestycyjnych jak budowy i remonty dróg, modernizację obiektów publicznych pozyskując środki zewnętrzne z Unii Europejskiej i innych źródeł. W każdej miejscowości znajdują się placówki edukacyjne i siedziby ochotniczych straży pożarnych. Działają też prężnie rady sołeckie. Wszystkie te podmioty działają na rzecz rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i integracji mieszkańców. Sprawdziły się one, gdy do gminy Dobrzeń Wielki przybyło w 2022 roku ponad 400 uchodźców wojennych z Ukrainy, głównie kobiet i dzieci. Mieszkańcy wszystkich czterech sołectw okazali przybyszom wielkie wsparcie i pomoc.

 

 

Data publikacji: 25-08-2011 12:46 Opublikował(a): Izabela Kołodziej